PIELGRZYMKA MATURZYSTÓW (29.09.2017)

Autor: Daria Klimek

Wieloletnią tradycją diecezji toruńskiej jest coroczna pielgrzymka maturzystów na Jasną Górę.
Pielgrzymka odbyła się 29 września. Program wyjazdu obejmował: różaniec  w intencji maturzystów w Kaplicy Cudownego Obrazu, konferencje Dobromiła „Mak” Makowskiego, po konferencji każdy pielgrzym mógł skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania, Mszę Świętą w intencji maturzystów, Drogę Krzyżową na Wałach Jasnogórskich i na zakończenie przepiękny Apel Jasnogórski.
Pielgrzymka to czas refleksji nad sobą, wyborem przyszłej drogi życia, prośby o dar mądrości i wiedzy na egzaminie maturalnym, naładowanie akumulatorów do ciężkiej pracy, która czeka maturzystów przez kolejne miesiące.
W tym roku zaszły niewielkie zmiany. Mianowicie pielgrzymka odbyła się 29 września nie  tak jak w ubiegłych latach kilka tygodni przed maturą. Był to świetny pomysł. Tylko z Maryją można tak znakomicie rozpocząć jeden z najważniejszych okresów w życiu.
Pielgrzymka do Częstochowy porusza wiele serc. Jest wyjątkowa i niepowtarzalna.
Swoimi przeżyciami chciałabym podzieliła się z nami jedne z maturzystek.
„Pielgrzymka maturzystów do Częstochowy to już tradycja. Bardzo chciałam przekonać się o tym sama co jest w tym tak wyjątkowego. Teraz już wiem. To jedyny taki wyjazd w moim życiu. Niepowtarzalny. Atmosfera na Jasnej Górze była cudowna. Podczas Mszy Świętej czułam wspólnotę z każdym maturzystom. Uczestnicząc w Nabożeństwie Różańcowym w Kaplicy Cudownego Obrazu czułam bezpieczeństwo i opiekę Matki Bożej. Wiedziałam, że mogę powierzyć jej wszystkie moje troski. Konferencja Dobromiła Makowskiego dała wiele do myślenia mi a także wielu młodym ludziom. Rozpaliła w naszych  sercach wielki głód wiary. Obecności Matki Bożej wypełniła mnie spokojem i radością. Był to również wspaniały czas spędzony z moją klasą. Razem mogliśmy modlić się, zwiedzać Częstochowę, w wolnym czasie iść do restauracji i wspólnie porozmawiać.’’

Słowa maturzystów po pielgrzymce:

„Teraz już jestem spokojna. Wierzę w to, że Matka Boża pomoże mi zdać maturę”

„Dzięki Maryi czuję, że wszystko mi się uda”

„Z Maryją ma mi się nie udać?”

„Nigdy nie zapomnę tego wyjazdu!”

„Był to wspaniały dzień. Pierwszy raz w życiu cały dzień modliłam się za siebie. Z zaufaniem prosiłam Maryję o pomoc, opiekę i troskę.”

To tylko nieliczne zdania na temat pielgrzymki. Jest ich więcej. Każdy ma swoje. Niektórzy mówią o nich głośno inni skrywają je w sercu. Jedno  jest pewne. Pielgrzymka poruszyła każdego. Był to wyjątkowy czas, którego nie da się opisać. Maryja była z nami i wierzymy w to, że wstawia się za nami u Boga i pomaga nam w nauce.