REKOLEKCJE WSPÓLNOTOWE WE FRANCJI

01 dzień we Francji

Po 25 godzinach jazdy autokarem dotarliśmy na miejsce i zostaliśmy miło przyjęci przez francuskie rodziny. Przygodę z Francją rozpoczęliśmy od procesji Maryjnej z okazji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Przechodząc przez urokliwe ulice miasta Le Puy-en-Velay wraz z figurką Matki Boskiej Czarnej Madonny dotarliśmy do katedry Notre-Dame-du-Puy. Procesje zakończyliśmy Mszą Świętą w języku francuskim, którą koncelebrował ksiądz Przemek. Następnie wszyscy powróciliśmy do rodzin, aby wspólnie z nimi spędzić miło czas.

02 dzień we Francji

Dzisiejszy dzień był dla naszej polskiej grupy we Francji bardzo męczący, a jednocześnie satysfakcjonujący. Dzień rozpoczęliśmy Mszą Świętą, której przewodniczył ks. Przemysław. Była to nasza pierwsza Msza po polsku tutaj. Następnie odbyliśmy krótką podróż do miejscowości Craponne, gdzie poznaliśmy, jak od początku do końca wytwarza się francuskie sery. Aby nie zostawić nas w niedosycie samej teorii, poczęstowano nas trzema rodzajami sera. Po degustacji zabrano nas na spacer wokół farmy, po czym podziękowaliśmy prowadzącym poprzez piosenkę i udaliśmy się na posiłek. Spędziliśmy czas u jednego z Francuzów, których my gościliśmy w zeszłym roku. Ostatnim punktem dnia był park linowy. Pomimo strachu u niektórych, wszyscy wzięli udział w zabawie. Przechodziliśmy poszczególne trasy, każdy swoim tempem. W zależności od ochoty i sił, wspólnotowicze przechodzili od jednej do pięciu tras, o różnym stopniu trudności. Zmęczeni, ale zadowoleni wróciliśmy do rodzin, które nas goszczą i każdy na własny sposób spędził wieczór z Francuzami. Choć jestem zmęczona (jak wszyscy), na pytanie czy dzień był udany zdecydowanie odpowiadam, że bardzo udany.

03 dzień we Francji

Trzeci dzień naszej podróży zaczęliśmy od wizyty w lokalnej siedzibie chrześcijańskiego radia RCF. Mieliśmy okazję spróbować swoich sił jako dziennikarze radiowi oraz na żywo posłuchać porannych wiadomości. Następnie zostaliśmy podzieleni na 4 grupy i zaczęliśmy zwiedzać miasto przez wydzielone nam trasy, gdzie musieliśmy wykonać różne zadania. Przed południem wykonaliśmy 4 zadania, później mieliśmy krótką przerwę na obiad. Po zjedzeniu posiłku w parku, dokończyliśmy resztę zadań. O 17 odbyła się Msza Święta z biskupem diecezjalnym, a po niej udaliśmy się na kolację z biskupem w jego rezydencji, gdzie byliśmy zaproszeni razem z goszczącymi nas rodzinami. Była to dla nas kolejna okazja, aby spróbować lokalnych specjałów. Cały dzień był dla nas bardzo ciekawie spędzonym czasem. Zwiedziliśmy najważniejsze zabytki miasta, w którym obecnie mieszkamy, a dzień zakończyliśmy przyjacielską atmosferą przy kolacji.

04 dzień we Francji

Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy Mszą Świętą w katedrze, po której otrzymaliśmy błogosławieństwo pielgrzyma. Następnie wszyscy udaliśmy się do autokaru i odjechaliśmy 25 kilometrów od Le Puy, aby móc poczuć atmosferę pielgrzymki szlakiem św. Jakuba, prowadzącym do Santiago de Compostela. Ze względu jednak na silne upały, po przejściu około 5km zdecydowaliśmy się spożyć posiłek i powrócić do miasta autokarem. W międzyczasie poznaliśmy bliżej Francuzów poprzez wspólne gry i zabawy. W drodze powrotnej odwiedziliśmy kaplicę, w której modliliśmy się poprzez śpiew. 8 kilometrów przed miastem zdecydowaliśmy się wrócić na szlak św. Jakuba, by o własnych siłach powrócić do celu naszej małej pielgrzymki. Podczas tejże drogi odmówiliśmy koronkę do Bożego Miłosierdzia oraz śpiewaliśmy pieśni. Mimo upału udało nam się bezpiecznie powrócić. Humor dopisywał nam do końca, co widać na umieszczonych poniżej fotografiach.

05 dzień we Francji

Piąty dzień naszego pobytu we Francji rozpoczęliśmy mszą św., sprawowaną przez ks. Przemka. Po niej pojechaliśmy autokarem do Lavadieu, gdzie zwiedziliśmy pobenedyktyński kompleks klasztorny z XI w. Po lunchu udaliśmy się do Brioude, gdzie mieszka kilka osób, które podczas Światowych Dni Młodzieży mieszkały w Brodnicy. Odwiedziliśmy bazylikę św. Juliana, po czym spędziliśmy czas z Francuzami, uczestnicząc w różnych grach i zabawach na świeżym powietrzu. Po kolacji udaliśmy się do kościoła na wspólne czuwanie modlitewne, podczas którego towarzyszyły nam kanony z Taize. Każdy miał okazję do osobistego spotkania z Bogiem w modlitwie. Do Le Puy wróciliśmy późnym wieczorem.

06 dzień we Francji

Dziś był wyjątkowy, ponieważ cały spędziliśmy z rodzinami. Dzień każdego z nas rozpoczęła msza święta w różnych kościołach, od tych nowych po najstarsze klasztory. Mogliśmy dziś posmakować tradycyjnych francuskich potraw przy niedzielnym obiedzie, w niektórych domach to my serwowaliśmy polskie obiady. W południe mieliśmy okazje ze swoimi rodzinami na zwiedzanie miasta, poznania bliżej kultury i tradycji. Jedni z nas cieszyli się pięknem francuskich jezior, lasów czy wodospadów, a inni spędzali czas w ogrodach swoich rodzin. Na koniec dnia zdecydowaliśmy się spotkać w naszym gronie i podzielić się swoimi przeżyciami. Zdecydowanie ten dzień należy do udanych.

 07 dzień we Francji

Siódmy dzień pobytu we Francji, a zarazem ostatni spędziliśmy na spływie kajakowym na najdłuższej rzece Francji – Loarze. W trakcie przygody dobrze się bawiliśmy i nie zabrakło również wielu ciekawych przeżyć. Po spływie udaliśmy się wraz z rodzinami do ich domów, żeby przygotować się na wieczorną kolację, która była pożegnaniem z francuskimi przyjaciółmi.